POZA CIAŁEM – KLUCZ DO TRANSFORMACJI CIAŁA SUBTELNEGO
Jeżeli chcesz nauczyć się jak odblokowywać energię w ciele, to zapraszam Cię na kurs „Poza ciałem – klucz do transformacji ciała subtelnego”.
Startujemy 9 września (środa) o godzinie 19:00.
JAK TO SIĘ ZACZĘŁO…
Pamiętam jak kilka lat temu zaczęłam swoją przygodę z pracą energetyczną i jak uczyłam się aktywować oczy wewnętrzne i skanować swoje ciało energetyczne warstwa po warstwie. Jakież było moje zdziwienie jak po kilku treningach zobaczyłam, że na poziomie warstw subtelnych, potrafiłam zobaczyć w swoim brzuchu nagromadzoną ciemną substancję, o gęstej, lepkiej konsystencji, która zalegała na jednej ze ścian żołądka (na poziomie fizycznym nigdy nie miałam problemów z układem trawiennym).
Poszłam oczami wewnętrznymi do tego ciemnego miejsca, wyciągnęłam rękę i nagle pojawił się obraz w czarno białych kolorach… dwoje małych dzieci, w wieku ok 3 – 5 lat, ubranych w brudne, za duże łachmany, z chustkami na głowach siedzą na piaszczystej, wiejskiej drodze. Było zimno, mogła to być późna jesień, a one siedziały i patrzyły na mnie pustymi oczami.
Podeszłam do nich i zapytałam:
– Co wy tutaj robicie? Dlaczego nie jesteście w domu, przecież jest bardzo zimno?
– Nie mamy domu, ani rodziców – odpowiedziały. Jesteśmy bardzo głodne. Już w ogóle nie mamy siły, aby iść dalej.
Zrozumiałam, że te małe dzieci są skrajnie wyczerpane z zimna i głodu i czułam, że one umrą tutaj na drodze. Wiedząc jakie są zasady postępowania oraz kolejne kroki w pracy z energią mogłam im ofiarować tylko swoją obecność. Powiedziałam do nich, że jest mi przykro, że muszą tego doświadczyć, ale jeśli chcą to będę przy nich i nie będą same. Zgodziły się i przez jakiś czas siedziałam z nimi na tej zimnej, brudnej drodze patrząc jak słabną. Położyły swoje głowy na moich kolanach i po cichu odeszły. W tych ostatnich chwilach swojego życia nie były same, towarzyszyłam im do końca, głaszcząc ich brudne łachmany. Po jakimś czasie krajobraz się zmienił, weszły kolory, zrobiło się ciepło i te same dzieci, radosne, uśmiechnięte pobiegły drogą oddalając się ode mnie. Pamiętam jak się odwróciły i pomachały mi na pożegnanie, mówiąc – dziękuję! To było wszystko. Obraz zniknął, a ja znowu byłam w swoim brzuchu. Ale po gęstej, lepkiej mazi na ściance żołądka nie było już śladu. Każda tkanka była właściwego koloru i nic nie odbiegało od normy. Wróciłam do „tu i teraz” i otworzyłam oczy.
Ktoś może zapytać co to było? No właśnie… To była zablokowana energia na poziomie mojego ciała bolesnego. Może to było poprzednie wcielenie, a może ktoś z mojego rodu… Nie musze tego wiedzieć, ale wiem jak to wpłynęło na moje życie obecne. Przed tą transformacją wszystkie posiłki jadłam bardzo szybko, połykając duże kawałki jedzenia. Zawsze kończyłam pierwsza, każdy posiłek oddając pusty talerz. Najdrobniejszy skrawek jedzenia nie mógł się zmarnować. Od tamtej pory jem spokojnie, powoli, nie muszę mieć dużych porcji… Tak jakby wspomnienie głodu zostało usunięte.
Takich historii było jeszcze kilkanaście, ale o tym opowiem już na naszych spotkaniach…
W JAKI SPOSÓB BĘDZIEMY PRACOWAĆ Z ENERGIĄ?
W tej pracy z transformowaniem energii są zasady i pewna kolejność.
Zaczynamy od skanowania ciała energetycznego, szukamy ciężaru, zimna, ścisku, nieprzyjemnych zapachów, kamieni, mazi i wszystkiego co powoduje, że nasze ciało subtelne nie może wibrować swoją witalnością i świecić czystym światłem. Następnie idziemy w każde z tych miejsc i transformujemy tą ciężkość w światło.
Nasze ciało fizyczne otoczone jest kilkoma innymi warstwami subtelnymi, takimi jak: eteryczne – gdzie czujesz np. ścisk, ciało bolesne – gdzie przechowywany jest szary, zimny ładunek emocjonalny oraz nasze traumy, oraz poziomy świetliste (wyższe ciała), z których pobieramy czystą wibrację do transformacji.
- Nauczę Cię jak się poruszać po tych subtelnych strukturach i przede wszystkim nauczę Cię jak to robić prawidłowo, tak aby transformacja była skuteczna i trwała.
- Pokażę Ci jak wchodzić do Ciała Bolesnego oczami wewnętrznymi, jak rozpoznawać gęstą, zimną energię, czym ona tak naprawdę jest i co z nią zrobić.
- Nauczę Cię jak transformować i uwalniać zablokowane ładunki oraz jak przekształcać, tą szarą energię w energię świetlistą o wysokiej wibracji.
- Dowiesz się, kiedy proces jest zakończony i co zrobić, jeśli na jednej sesji nie dało się usunąć wszystkich blokad.
- Pokażę Ci jak komunikować się z tą szarą energią, bo ona choć na pierwszy rzut oka wydaje się „nieprzyjemna”, to tak naprawdę czeka na Twoją uwagę i transformację.
CZEGO DOŚWIADCZYSZ PODCZAS KURSU?
To nie ja będę uwalniała energię za Ciebie. Nauczę Cię krok po kroku jak stać się niezależną, samodzielną osobą, która potrafi przetransformować każdy zator w swoim polu i przywrócić prawidłową cyrkulację energetyczną.
Praca na poziomie energetycznym odnosi się do każdej sfery naszego życia, nie tylko wyzwań zdrowotnych na poziomie fizycznym, ale ta metoda sprawdza się również w obfitości finansowej, relacjach czy sukcesie…
Wiem, bo ją przetestowałam. Na sobie i swoich klientach. Przeprowadziłam ponad setkę takich transformacji i za każdym razem osoby potwierdzały zmianę swojego życia na lepszą.
Wskakujesz ze mną w tą niezwykłą podróż? Dasz poprowadzić się za rękę? Jesteś ciekawa/y co skrywa przed Tobą Twoja podświadomość? Bo tylko TY możesz ją odkryć. Nikt inny nie ma do niej dostępu…
Będzie dużo praktyki. Będziemy ćwiczyć na spotkaniach jak i podczas pracy własnej. Każdy z uczestników kursu może liczyć na omówienie, przeanalizowanie i korektę swoich przypadków.
Podzielę się całą swoją wiedzą jaką posiadam. Nauczę Cię tego procesu!
W ramach kursu otrzymasz:
- możliwość udziału w czterech cotygodniowych spotkaniach live na Zoom w każdą środę o godzinie 19:00. Startujemy 9 września.
- zamknięta grupa na WhatsApp
- moja obecność do Twojej dyspozycji przez cały czas trwania kursu
- dostęp do nagrań przez 12 miesięcy

